Poszukiwanie wiosny

W pierwszy, wiosenny weekend wybraliśmy się z aparatami na poszukiwanie wiosny. Prowadzeni wspomnieniem kolegi Mariusza o pięknych okolicznościach przyrody w okolicach poznańskich Szacht, trafiliśmy na folwark i dwór na Rudniczem. Niestety wiosna przywitała nas ciężkim, ołowianym niebem i lekkimi opadami deszczu, ale nie zepsuło nam to wycieczki. Znaleźliśmy trochę nieśmiało rozwijających się kwiatów oraz ospałe pszczoły, leniwie budzące się z zimowego letargu. Poniżej przedstawiam opis tego osobliwego miejsca zaczerpnięty ze stron polskiej wikipedii.

Dwór na Rudniczem – dwór, zlokalizowany w Poznaniu, na Rudniczem, przy ul. Wykopy, w sąsiedztwie Szacht i dawnej huty miedzi. Obecnie stanowi własność prywatną. Obiekt powstał w początkach XIX wieku. Z tego czasu pochodzi sam dwór, dom w podwórzu, stajnia i ubikacje. Dobudówkę zrealizowano w 1926. Ze stajni korzystały konie armii napoleońskiej podczas inwazji na Moskwę, co potwierdzają dokumenty w Archiwum Państwowym. W parku stoi figura Matki Boskiej. Sam park porasta cenny starodrzew – głównie klony, topole, kasztanowce, dęby i lipy o wysokości do 30 metrów. Istnieje też około stuletnia jabłoń. W parku jest niewielki staw (glinianka) z wysepką i kładką. Na brzegu źródełko. Na terenie parku istniała kiedyś cegielnia. Po jej likwidacji urządzono w jej miejscu kort tenisowy (nieistniejący). Dwór i flowark Rudnicze należały m.in. do księdza Ignacego Cwojdzińskiego (zamordowanego w 1869), potem do przedsiębiorcy żydowskiego – Edwarda Ephraima, a po jego emigracji do Niemiec w 1919 do doktora filozofii – Zygmunta Szymańskiego. W czasie wojny folwark zajął Niemiec bałtycki, ale pozwolił mieszkać na terenie gospodarstwa Szymańskim. Po wojnie Szymański powrócił do dworu. Władze PRL znacjonalizowały gospodarstwo i cegielnię, ale pozostawiły właścicieli we dworze, w którym zamieszkiwała córka Szymańskiego – Bronisława Komorowska. Komorowscy są właścicielami obiektu do dziś.”

DSC_1060

DSC_1072

DSC_1081

DSC_1097

DSC_1108

DSC_1109

DSC_1113

DSC_1118